Makrofotografia jako wyzwanie: Dlaczego postawiłem na ShiftCam i co z tego wynikło
Od dłuższego czasu z zainteresowaniem śledziłem ofertę firmy ShiftCam. Ich ekosystem jest fascynujący – od precyzyjnych etui po profesjonalne obiektywy i akcesoria. Skupiają się głównie na telefonach Apple i Samsung, ale dzięki uniwersalnemu adapterowi S-Mount otwierają drzwi także dla innych marek.
Ja również jestem na początku tego nowego rozdziału. Moja twórczość od samego początku związana jest z obiektywem iPhone'a. Stopniowo przechodziłem przez modele 13, 15, a obecnie tworzę z iPhonem 16 Pro. Naturalnym krokiem był więc wybór akcesoriów, które pozwolą maksymalnie wykorzystać potencjał mojego telefonu. Choć wszystko zaczyna się od specjalnego etui, sercem mojej nowej pasji stał się obiektyw ShiftCam 10x Traditional Macro.
Dlaczego wybrałem właśnie tę drogę i dokąd zaprowadziły mnie pierwsze kroki z nową optyką? Jeśli interesuje Cię, jak przesunąć granice mobilnej fotografii, czytaj dalej.
To zdjęcie powstało 18 stycznia 2026 roku podczas mojej wycieczki na Skały Alberta (Albertovy skály). W uchwyceniu tego mroźnego piękna pomógł mi iPhone 16 Pro w połączeniu z obiektywem ShiftCam 10x Traditional Macro. To szczegółowe ujęcie zamarzniętego ostu i właściwie jedna z moich pierwszych fotografii makro w terenie. Bardzo się cieszę, że nie zapomniałem zabrać tego obiektywu ze sobą, ponieważ pozwolił mi on uchwycić ten niesamowity detal. Ale powiem Wam szczerze, nie jest to wcale proste. Wymaga pewnej ręki, cierpliwości i odrobiny szczęścia do światła.
Kim jest ShiftCam i dlaczego zmienia zasady fotografii mobilnej?
Marka ShiftCam nie wzięła się znikąd. Ich droga zaczęła się w 2017 roku, kiedy grupa entuzjastów fotografii z Hongkongu zaprezentowała na Kickstarterze swoje pierwsze rewolucyjne etui z przesuwnymi soczewkami. Cel był jasny: zmienić telefon w pełnowartościowy aparat, który zawsze masz przy sobie.
Od tego czasu przeszli ogromną drogę. Dziś nie są już tylko producentem akcesoriów, ale liderem technologicznym, który zdobywa prestiżowe nagrody, takie jak Red Dot Design Award czy CES Innovation Awards. Ich jakość potwierdza fakt, że ich produkty wybrał do swojej oferty sam Apple.
To, co kręci mnie w nich najbardziej, to nacisk na precyzję. Podczas gdy zaczynali od prostego mechanizmu w etui, dzisiejsza linia LensUltra wykorzystuje materiały takie jak szkło fluorytowe, które można znaleźć w profesjonalnych obiektywach do lustrzanek. Nic dziwnego, że współpracują z nimi topowi mobilni fotografowie z całego świata. Tym bardziej ucieszył mnie fakt, że ShiftCam wybrał moje zdjęcie makro do swojego globalnego zestawienia najlepszych momentów stycznia. Na swoich profilach przedstawili to słowami, które dokładnie opisują również moją drogę:
„Kilka osób zaczęło nowy rok z rozmachem – i zdecydowanie nie grali bezpiecznie. Styczniowe highlighty od społeczności ShiftCam: szerokie sceny, ciaśniejsze kadry i tekstury makro, które pokazują, co jest możliwe w fotografii mobilnej.”
Od unboxingu po tworzenie w terenie
Jak tylko dodałem etui i obiektyw ShiftCam do koszyka, nie mogłem się doczekać przesyłki. Z niecierpliwością wypatrywałem kuriera, by wypróbować tę luksusową optykę. Obejrzałem mnóstwo filmów na YouTube o tym, jak ludzie używają ich w praktyce, a moje oczekiwania były ogromne.
Kiedy paczka dotarła do mojego domu, byłem tak zachwycony zawartością, że postanowiłem, iż te produkty zasługują na stuprocentowy unboxing na mój kanał. Co myślicie? Jak na mój pierwszy unboxing, chyba nie jest źle, prawda? Chociaż przyznaję, że miejscami czuć lekką tremę przed kamerą.
Czego możecie się spodziewać w przyszłości?
Disclaimer: Ten artykuł nie jest współpracą płatną. Produkty marki ShiftCam zakupiłem z własnych środków. Moje recenzje i wrażenia są subiektywne, szczere i oparte na realnych testach w terenie.

